19 sierpnia 2015

39. What doesn't kill you makes you wish you were dead.

Cześć, witajcie! Dacie wiarę, że tak się zajęłam przygotowywaniem materiałów na imprezę, że zapomniałam o dodaniu postu przed nią? Ha! Musiałam zrezygnować z sygnatury i dwóch nagłówków, które miały być dodane do imprezowego posta. Sygnaturę, którą widzicie powyżej zrobiłam korzystając z instrukcji Ariany, którą pobrałam na samym początku, kiedy nie miałam żadnych materiałów. Za to nagłówki zrobiłam już sama. Są to kompletne eksperymenty, ale muszę przyznać, że jestem z nich naprawdę zadowolona. A tak na poważnie... Moja mama ostatnio zauważyła, przeglądając moje prace, że są o wiele wiele lepsze, niż te, które robiłam zanim zniknęłam na jakiś czas. Czy się z nią zgadzacie? To dla mnie naprawdę ważne. Wiem, że do tej pory, w ciągu ostatnich trzech postów nie dodałam wiele, ale chcę znać wasze zdanie na ten temat. Czy waszym zdaniem powinnam coś poprawić? Coś dodać? Czegoś nie robić? Piszcie koniecznie!
Ah. A wracając do imprezy... W sumie zgłosiło się 5 osób do współpracy! Jestem naprawdę pod wrażeniem. To więcej osób niż na pierwszej imprezie graficznej, ha! Muszę przyznać, że jestem naprawdę podekscytowana tym wszystkim i nie mogę doczekać się aż pokażę wam wszystkie te prace. Ale to wszystko 28 sierpnia. A na razie mam dla was jeszcze jedną bardzo ważną wiadomość.
Zaczęłam pisać opowiadanie. Woah! Sama nie myślałam, ze wrócę do tego tak szybko. Nie pisałam około roku i naprawdę sama nie wiem co z tego wyjdzie. Jeśli moglibyście chcielibyście zajrzeć tutaj i przeczytać zamieszczony prolog i przy okazji może skomentować, byłabym wam bardzo wdzięczna. Pisanie opowiadań zawsze było moim hobby, ale z konkretnego powodu nie mogłam pisać przez pewien czas i jestem ciekawa czy komuś spodobałaby się taka historia, ale więcej znajdziecie właśnie tam. No nic... Rozpisałam się, ale nieważne. Napisałam wszystko, co chciałam.
Przeczytajcie jeszcze dół, bo to bardzo ważne.

Grafika.
Enjoy!

 



Zainteresowanych zapraszam również do wklejenia na swojego bloga buttona imprezy.
Za coś takiego przewidziana jest niespodzianka w postaci paczuszki zabezpieczonej specjalnym hasłem, którą dostaną tylko ci, którzy wkleją button: 


14 komentarzy:

  1. Woooho, ładna sygnaturka ♥ Za każdym razem, gdy widzę nowe zdjęcie Daniela Radcliffe'a, nie mogę uwierzyć, że ten facet to ten sam mężczyzna, który grał Harry'ego. Niezłe ciacho się z niego zrobiło :P
    Na zadane przez Ciebie pytanie nie mogę odpowiedzieć teraz, chyba za mało Twoich "nowych" prac widziałam, by rzetelnie i szczerze je ocenić i porównać do tych "starszych" :) Mimo wszystko na tę chwilę mogę rzec, że dzisiejsze prace są całkiem dobre. Martwi mnie tylko to wtapianie i wycinanie postaci, jest lekko niechlujne. :(
    Opowiadania to nie moja bajka, póki nie zahaczają o fantasy, ale postaram się przeczytać i skomentować prolog. Mi nie zaszkodzi, a Tobie pomoże ;) Aha, jest jeszcze szansa, żebym mogła pomóc Ci w imprezie? Też chętnie mogę powspółpracować.
    Button ląduje na Starved Soulsw zakładce "Współpraca" (Wysuwana w prawym dolnym rogu). Pozdrawiam!
    Ariana ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łuhu! Sygnaturka z twojej instrukcji, haha :D
      Co nie? Ale w okularach było mu bardziej do twarzy xD
      Napisałam maila :)

      Usuń
  2. Ciekawe te twoje eksperymenty. Mogę jednak rzecz, iż są całkiem udane. Podoba mi się bardzo sygnatura z początku posta.
    Jeżeli chodzi o zadane pytanie, to nie umiem na nie do końca odpowiedzieć. Jeżeli mogłabym ci coś poradzić to to, abyś popracowała nad napisami, gdyż mam wrażenie, że dobierasz złe czcionki albo źle je umiejscawiasz.
    Życzę weny przy opowiadaniu. Z doświadczenia wiem, iż czasami przerwy są bardzo dobre. Ja osobiście ostatnio nie mam kompletnie weny na czytanie (przeraża mnie "Potop" czekający i wołający mnie z kąta pokoju), ale jak tylko to minie to zajrzę na twoje opowiadanie.
    Jeżeli chcesz nawiązać współpracę, to możemy spróbować. ;) A button imprezy ląduje na Violainess.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, napisy są najgorsze :x Ale staram się jak mogę by poprawić dodawanie ich.
      A współpraca zawsze się przyda... :) Jakbyś mogła zgłosić się do mnie na maila, byłabym wdzięczna.
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Śliczna sygnaturka *-*
    Zakochałam się w niej ^-^
    Z nagłówków najbardziej podoba mi się pierwszy rewelacyjny! <3
    Chociaż w nagłówkach niezbyt pasują mi czcionki większych napisów. Sama często mam z tym problem. - napisy, to zmora...
    Button jak wiesz wstawiła Oblivite na GV :D
    Pozdrawiam,
    Lynx ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uh, wciąż pracuję nad napisami :)
      Bardzo dziękuję za miłe słowa oraz za wklejenie buttonu.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Sygnaturka jest prześliczna! *.* Bardzo mi się też spodobał nagłówek z Lukiem :))
    Button wstawiłam na bloga Dark Graphic :)
    xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękna sygnaturka *--* I pierwszy nagłówek też jest pikny *--*
    Button ląduje na piorem-vittorii.blogspot.com (bo to nie musi być blog graficzny, prawda?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie musi :)
      Bardzo dziękuję.

      Usuń
  6. Hej :) Ja śmiało mogę powiedzieć, że się rozwinęłaś i Twoje prace są zdecydowanie coraz lepsze, chociaż nad kompozycją nadal musisz pracować. Sygnatura z początku posta jest świetna i właśnie w tym kierunku powinnaś iść :) Czekam na następny post!
    Pozdrawiam serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Painkiller
    Pobrałam jeden z twoich szablonów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nie powinno sie informowac. Ktory konkretnie szablon i na jakiego bloga, prosze napisac

      Usuń